13 czerwca, odbyła się wycieczka do Warszawy, uczniów klas 4a i 5a wraz z opiekunami p. Karoliną Zawiszą, p. Pauliną Grudniewską, p. Klaudią Przeorską oraz p. Izabelą Paszowską.
Pierwszym punktem programu wycieczki było Centrum Nauki Kopernik. Jest to wspaniały ośrodek nauki, którego misją jest rozbudzanie ciekawości, wspomaganie samodzielnego poznawania świata i uczenia się.
Centrum Nauki Kopernik to nie jest typowe muzeum, gdzie nie można niczego nie dotknąć. Wszyscy mogliśmy poznawać prawa nauki poprzez samodzielne przeprowadzanie doświadczeń na interaktywnych wystawach.
Tutaj wręcz powinno się wszystkiego dotykać. Obok każdego z eksponatów znajduje się krótki opis, co należy i w jakiej kolejności nacisnąć, czy zrobić, aby zainicjować doświadczenie. Mieliśmy okazję wziąć udział w dwóch przedstawieniach: Teatr Robotów oraz Teatr Wysokich Napięć.
Przekonaliśmy się, że nauka to wciągająca i fascynująca przygoda. Czas w tym niesamowitym miejscu minął nam nieubłaganie szybko. Jesteśmy niezwykle zadowoleni z tej wycieczki. Centrum Nauki Kopernik to miejsce, do którego warto wracać na każdym etapie nauki
i konieczne do odwiedzenia przy zwiedzaniu stolicy. Było super !
Następnie udaliśmy się do Ogrodów na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie mogliśmy podziwiać magiczne widoki na panoramę miasta, soczysta zieleń dookoła, piękną
i kolorową roślinność, a do tego atmosfera jak w Hogwarcie albo Hobbitonie…
Kolejnym punktem naszej wycieczki była wizyta na Stadionie Narodowym, gdzie podczas zwiedzania mogliśmy poznać tajemnicze zakątki stadionu i doznać prawdziwych piłkarskich emocji. W szatni można było poczuć przedmeczową atmosferę, którą potęgowały wiszące tam koszulki zawodników. Mieliśmy również okazję sprawdzić, że fotele przygotowane dla tzw. ławki rezerwowych są bardzo wygodne.
Następnie zobaczyliśmy centrum medialne PGE Narodowego, które przeznaczone jest dla dziennikarzy.
Dla męskiej części wycieczki (ale nie tylko) niebywałą atrakcją było zwiedzenie Stadionu PGE Narodowy. Wjechaliśmy na taras widokowy, by przez chwilę poczuć się jak prawdziwi piłkarscy kibice.
Tradycyjnie, w drodze powrotnej do domu, wstąpiliśmy na posiłek do restauracji McDonald’s.
Ten dzień przyniósł wszystkim wiele radości i niezapomnianych chwil.
